Najdroższy pecet 2007 r.?
Koncern Sony przygotował ofertę w sam raz dla użytkowników nie mających pomysłu na wydanie większej kwoty pieniędzy. Mowa o zaprezentowanym właśnie modelu komputera stacjonarnego RM1N, który wyceniono na 5 tys. USD.
Piłkarze Motoru Lublin we wtorkowy wieczór rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu, w którym po jedenastu latach gry w niższych klasach rozgrywkowych powrócili do drugoligowego towarzystwa
- Lubuskie: policja użyła broni w czasie zatrzymania
- Nicolas Sarkozy na celowniku "Canard Enchainé"
- Dania: policja obawia się nowych starć w Kopenhadze
- Litwa: Polacy mają szanse na stanowisko wicemera Wilna
- Fetyszysta skazany na 2 lata za kradzież włosów
- Ambasada USA w Iraku za miliard dol. rocznie
p "Gazeta Prawna" - Zmiany w kodeksie cywilnym
Prawo nakaże udostępnianie prywatnych działek pod budowę gazociagów, kanalizacji, czy linii energetycznych. W Sejmie jest już projekt nowelizacji kodeksu cywilnego, który wprowadza służebność przesyłu - pisze "Gazeta Prawna". Projekt przygotował minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Zaklada on, że przedsiębiorca - za zgodą właściciela prywatnej działki - będzie mógł korzystać za odpowiednim wynagrodzenierm z części takiej działki niezbędnej do budowy i dalszego utrzymania instalacji. Jeśli jednak takiej zgody nie uzyska, ma prawo żądać ustanowienia służebności - czytamy w "Gazecie Prawnej". Takie prawo ma zmniejszyć konflikty pomiędzy przedsiębiorcami budującymi sieci przesyłowe a właścicielami działek. Ma też pozwolić przedsiębiorcom na budowę, czy eksploatację urządzeń. "Gazeta Prawna"/mn/kal
- Na pieniądzach pisane
- Przybyło 2 mln stron internetowych
- Telewizja High Definition w komórce
- Sharapova wspomaga potrzebujacych
- Miesiąc miodowy w kosmosie
- Ponad 6000 par w miłosnych uściskach
Kalata spotkała się z protestującymi
W środę wieczorem w Centrum Komunikacji Dialog w Warszawie doszło do spotkania Komisji Trójstronnej w sprawie kryzysu w służbie zdrowia. Stronę rządową reprezentowała minister pracy Anna Kalata.
Ciemna i luksusowa strona Warszawy
Policjanci, poruszając się po mieście, nieustannie typują. Selekcjonują ludzi. To złodziej, to biznesmen, to frajer, to bandziorek, a tamten to diler. Wyłuskują przestępców, chodząc po ulicy - mówi reżyser Patryk Vega.
Zemsta narkobiznesu? Policjanci przed sądem
- Liczę na uniewinnienie - powiedział jeszcze przed wejściem na salę sądową Robert B. Tego byłego policjanta prokuratura oskarżyła o to, że założył fabrykę amfetaminy. Ale nie po to, by na niej zarabiać, ale po to, by ją zlikwidować